Aktualności

Chciał sprawdzić jak szybko przyjedzie Policja

Data publikacji 09.12.2025

Mężczyzna zrobił sobie żart wzywając policjantów. Tak podkręcił opis swojego zgłoszenie żeby wyglądało na bardzo poważne. Za bezpodstawne wezwanie został ukarany mandatem karnym. Dobrze, że nikt w tym samym czasie nie potrzebował policyjnej pomocy.

 

8 grudnia br. przed godziną 16:00 z numeru alarmowego wpłynęło zgłoszenie „od chorego mężczyzny, który odzyskał przytomność o trwającej awanturze domowej". Do tej interwencji zostali skierowani policjanci z Wydziału Prewencji, którzy w razie czego byli w kontakcie z ratownikami medycznymi.

W dalszej części rozmowy z dyspozytorem numeru 112 wynikało, że zgłaszający może być nietrzeźwy, a w tle słychać było odgłosy kłótni. Szybko jednak się okazało, że pomoc medyczna wcale nie jest potrzebna, a te wszystkie informacje były tylko po to żeby pokręcić całe zgłoszenie.

Okazało się, że 43-latek chciał się tylko przekonać jak szybko przyjdzie Policja na tą interwencje. Mieszkaniec Wrześni poprzez swoje kompletnie nieodpowiedzialne zachowanie spowodował, że ten patrol został wyłączony z obsługi tych prawdziwych zdarzeń, w których mogła być na przykład potrzebna policyjna pomoc.

Zrobił sobie, oczywiście według niego tylko i wyłącznie żart. Od 43-latka wyczuwalna była woń alkoholu, ale jak widać był na tyle świadomy, że od razu potrafił powiedzieć mundurowym dlaczego ich wezwał.

Mężczyzna odmówił poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. W związku z bezpodstawnym wezwaniem policjanci ukarali „żartownisia” mandatem karnym w wysokości 500 złotych, który przyjął. Jak widać z jednej strony takie psikusy się nie opłacają finansowo, a z drugiej i to przede wszystkim na tyle się wszystko ułożyło szczęśliwie, że nikt w tym samym czasie nie potrzebował naszej pomocy, a co się z tym wiąże nikt nie ucierpiał.

 

Powrót na górę strony