Popełnił wykroczenia za co stanął przed sądem
Sprawca wykroczeń nie posiadał stałego miejsca zameldowania na terenie naszego kraju. W związku z tym wobec obywatela Ukrainy został wdrożony tryb przyspieszony. W momencie zatrzymania miał ponad 3,6 promila alkoholu we krwi.
26 lutego br. zakończyła się sprawa 34-latka, który popełnił dwa wykroczenia. W momencie zatrzymania policjanci przeprowadzili badanie „trzeźwości”, a raczej nietrzeźwości obywatela Ukrainy, które wykazało wynik ponad 3,6 promila alkoholu we krwi.
Początkiem tej sprawy była interwencja w dniu 24 lutego br. z ulicy Piłsudskiego we Wrześni. Policjanci z Wydziału Prewencji otrzymali zgłoszenie po godzinie 21:00 i dotyczyło ono mężczyzny, który dopuścił się nieobyczajnego zachowania w postaci spania na ławce w stanie nietrzeźwości oraz używania słów wulgarnych w miejscu publicznym.
Z uwagi na brak stałego miejsca zameldowania na terenie naszego kraju został wobec mężczyzny wdrożony tryb przyspieszony. Na sądowej rozprawie 34-latek przyznał się do popełnienia wykroczeń za co usłyszał wyrok w postaci prac społecznych. Jak widać nie poszanowanie prawa w żadnym przypadku nie popłaca, a wręcz przeciwnie konsekwencje prawne są nieuniknione.
